Domena katalogofert.pl a znak towarowy KatalogOfert.pl

Jeśli Twój problem nie jest związany z rynkiem nieruchomości - to najlepsze miejsce do dyskusji
imported_W
Posty: 125
Rejestracja: 29 gru 2004, 12:58

Postautor: imported_W » 27 cze 2005, 22:40

W lutym tego roku zarejestrowałem (jako osoba prywatna) w NASK domenę katalogofert.pl
W maju, również tego roku, czyli 3 miesiące po mojej rejestracji, pewna firma dokonała zgłoszenia w Urzędzie Patentowym RP, za numerem Z-294766 znaku towarowego KatalogOfert.pl
Jak myślicie co powinienem dalej robić:
1. Czy mogę nadal używać tej domeny?
2. Czy jestem/będę zmuszony oddać/odsprzedać domenę?
3. Jeśli prawo jest po stronie firmy, która opatentowała ten znak czy to oznacza, że w ten sposób można przejąć wszystkie inne "niezabezpieczone-nieopatentowane" domeny?
4. Czy walcząc o tę domenę jestem skazany na porażkę/powodzenie?
Bardzo proszę o wyjaśnienie tej sprawy na forum aby inni użytkownicy również mogli dowiedzieć się prawdy - wielu jeszcze nie wie, iż może znależć się w podobnej sytuacji - czego nikomu nie życzę...

lajkonik
Posty: 99
Rejestracja: 17 maja 2005, 21:57

Postautor: lajkonik » 29 cze 2005, 22:28

nooooo, takiego numeru to jeszcze nie poznałem.
Cwaniactwo? Czy bezwzględny biznes?
Powiedzieli Ci dlaczego tak zrobili?
Myślę, że powinieneś podać tę firmę do sądu...
... albo zaoferuj im odkupienie tej domeny.
Z tego co oceniam warta byłaby ze 30 kawałków ale Ty powinieneś wołać ze 50 aby nie myśleli, że można tak za frajer.
Trzymaj się - jesteśmy z Tobą :)

lajkonik
Posty: 99
Rejestracja: 17 maja 2005, 21:57

Postautor: lajkonik » 30 cze 2005, 13:54

e, boss ty nie badź taki mądry bo się na tym przejedzeisz :)
generalnie w internecie istnieje całkiem odwrotny proces od tego który przytrafił się woqlskiemu
A jest tak: gość rejestruje domenę znanej marki i potem domaga się jej odkupienia - to się nazywa cybersquatter i Ty Boss(?) powinieneś o tym wiedzieć najlepiej (przecie Ty z usa)
Zajrzyjcie tutaj:
[url]http://www.vagla.pl/skrypts/domeny_arbitraz.htm[/url]
[url]http://www.vagla.pl/skrypts/domeny.htm[/url]
a to tylko fragment:
"Prawne uregulowanie procedury rejestracji adresów internetowych położyłoby kres nagminnym w ostatnich latach wypadkom bezpodstawnych i dokonywanych w złej wierze rejestracji nazw domen, naruszających prawa do znaków towarowych. Takie działania określane mianem - cybersquatting mają głównie na celu uzyskanie korzyści majątkowych w drodze odsprzedaży praw z rejestracji domeny podmiotom, których nazwy zostały wcześniej bezpodstawnie zarejestrowane w adresie domenowym. Często motywem tego typu zachowań jest również chęć zmylenia użytkowników Internetu, którzy wpisując dany adres domenowy niespodziewanie dotrą do stron szerzących kontrowersyjne treści. Przejawem złej wiary dokonującego rejestracji jest również, oprócz dwóch wyżej wymienionych przypadków rejestracja dokonana w celu uniemożliwienia uprawnionemu do znaku umieszczenia go w nazwie domenowej.
Sformułowano już nawet definicję bezpodstawnej rejestracji nazw domenowych (ang.cybersquatting). Aby stwierdzić tego typu naruszenie należy ustalić następujące przesłanki, występujące kumulatywnie:
1. Nazwa domeny jest identyczna lub myląco podobna do znaku.
2. Zgłaszający domenę nie ma żadnych praw lub uzasadnionego interesu w używaniu znaku.
3. Domena została zarejestrowana w złej wierze.
Natomiast w orzeczeniu wydanym w sprawie Intermatic Inc. v. Toppen zostało sformułowane pojęcie "cybersquatter" określające podmiot, który uzyskuje korzyści majątkowe przez rejestrowanie, a następnie odsprzedaż albo licencjonowanie nazwy domenowej podmiotowi uprawnionemu do oznaczenia użytego w adresie strony internetowej.
W celu ograniczenia przypadków bezpodstawnej rejestracji nazw domenowych, organ rejestrujący powinien obciążać wnioskodawcę obowiązkiem wniesienia opłaty rejestracyjnej jeszcze przed uaktywnieniem domeny. Ponadto spory wynikające z umyślnej rejestracji w złej wierze oznaczenia odróżniającego powinny być rozstrzygane w drodze obligatoryjnej procedury administracyjnej. "

no woqlski - głowa do góry mogą Ci nadmuchać albo będziesz bogaty - nie daj tanio sprzedać skóry

Dodano: Pon Lip 18, 2005 7:18 pm
Te zdania mnie przekonały do bezsensowności działania tej firmy:
"Jeśli zdołasz uzyskać prawo do znaku towarowego słownego (np. na nazwę projektu) i nie wykorzystujesz go marketingowo, użyteczność rejestracji może być zakwestionowana. Ponadto prawa do znaku towarowego muszą być skutecznie wykorzystywane, aby można je było utrzymywać w mocy.

Jeżeli nie zamierzasz użytkować handlowo znaku towarowego w zakresie towarów czy usług, rejestracja tego znaku to zwykłe tracenie pieniędzy. W takim przypadku dobrze jest PRZED rejestracją dokonać rachunku zysków i kosztów związanych z postępowaniem rejestracyjnym.

Leonia Gajek, RPK Politechnika Gdańska, na podstawie:
Protecting the name of a research project by Fabrice de Patoul Centre de Recherches Informatique et Droit, Namur, Newsletter IPR-Helpdesk numer 12"

Tu jest bardzo ciekawy artykuł:
[url]http://www.redakcja.radca.prawny.lex.pl/01_1/ozegal.html[/url]
Zasady rozwiązywania sporów o nazwy domenowe:
[url]http://hostingpro.pl/domain/tucows[/url]
Zagadnienia prawne - kompedium wiedzy:
[url]http://www.kig.pl/doc_pdf/e-gospodarka/UE%20-%20Zagadnienia%20prawne%20e-gospodarki.pdf[/url]


Wróć do „Pozostałe - rózne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości