Czy coś sie sprzedaje?

Wymiana doświadczeń, wzory dokumentów, sposoby prowadzenia biura nieruchomości, informacje bieżące, archiwizacja dokumentów, licencje, opisy programów do obsługi biur nieruchomości. Forum dostępne tylko dla użytkowników zarejestrowanych.
Milo
Posty: 300
Rejestracja: 24 lut 2010, 14:56
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Milo » 15 gru 2011, 14:30

uff dziś zakończyłem większą transakcje z którą walczyłem przez 6 miesięcy wraz kolegą klienci zadowoleni od razu zapłacili więc i koniec roku miły - Poznań jakoś się kręci choć szału nie ma.

Duży rynek mają wciąż deweloperzy którzy po opuszczeniu cen stali się bardziej sensowni niż rynek wtórny.

turan
Posty: 1
Rejestracja: 22 gru 2011, 11:09

Post autor: turan » 22 gru 2011, 11:12

dopóki będą takie problemy z uzyskaniem kredytów hipotecznych to sprzedaż będzie kulała, teraz albo ludzie odpuszczają sobie marzenia o kupnie jakichkolwiek nieruchomości, albo kombinują jak ominąć pośrednika żeby było jak najtaniej....

infobis
Posty: 134
Rejestracja: 04 mar 2007, 22:52

Post autor: infobis » 17 lut 2012, 11:03

> turan napisał:

> dopóki będą takie problemy z uzyskaniem kredytów hipotecznych to sprzedaż będzie kulała, teraz albo ludzie odpuszczają sobie marzenia o kupnie jakichkolwiek nieruchomości, albo kombinują jak ominąć pośrednika żeby było jak najtaniej....

Masz rację - dodałbym tu że ten cały jazgot na temat kryzysu zniechęca ludzi do zakupów nieruchomości bo nie mają pewności co do dnia jutrzejszego - utrata pracy itp ...

BADA
Posty: 57
Rejestracja: 06 paź 2011, 12:52
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: BADA » 19 lut 2012, 22:55

Przykre co piszecie.
U mnie na rynku Warszawy i okolic też nie jest najlepiej. Praktycznie sprzedają się tylko okazje i to też ciężko.
Klienci kupujący negocjują tygodniami. Często już po wynegocjowaniu tuż przed podpisaniem umowy dają jeszcze niższą cenę.
Sprzedający się wkurza, ale co robić albo przyjąć ofertę albo dalej czekać?
Dużo klientów kupujących też się wycofuje bo albo znalazło lepszą ofertę od developera albo nie ma pieniędzy na zakup bo bank odmówił kredytu albo mieli mieć pieniądze ze sprzedaży swojego większego mieszkania a i ich klient się w ostatniej chwili wycofał.
Nie jest dobrze i nie zapowiada się aby w tym roku było lepiej.
Kryzys się skończy - tylko kiedy?
Liczę, że to ostatni rok i zaczniemy wychodzić z dołka, ale jesień może jeszcze dać się nam wszystkim we znaki.

damcar27
Posty: 134
Rejestracja: 02 kwie 2007, 0:04
Lokalizacja: Kamień Pomorski

Post autor: damcar27 » 20 lut 2012, 13:07

dokładnie , jest kompletny zastój, mam raptem 3-4 telefony dziennie przy 500 ofertach i na tym sie kończy. Trzeba przetrzymać rok może dwa. Przez zastój przynajmniej zrobi się selekcja na rynku i odpadną firmy pracujące za 0% wynagrodzenia lub na jałmużnie 1-1,5%

BADA
Posty: 57
Rejestracja: 06 paź 2011, 12:52
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: BADA » 21 lut 2012, 14:22

Problem nie leży w ilości telefonów a nawet ilości prezentacji tylko skuteczności zamknięcia transakcji.
Oczywiście jest znacznie mniej zapytań na oferty z miesiąca na miesiąc, jednak takimi pytkami nie ma co się przejmować. W styczniu miałem ożywienie w tym całym marazmie - takie jak na jesieni - byłem tym mocno zaskoczony, bo zwykle zainteresowanie wzrasta w miarę odejścia mrozów, ale co z tego prezentacje, negocjacje i co? NIC!
Niby wszystko OK a klient się wycofuje, że jeszcze się zastanowi.
Brak optymizmu w NARODZIE. Kupujący czekają na gwizdek "koniec kryzysu", bez optymizmu nic nie będzie.
Sprzedają się tylko okazje rynkowe i to też po długich i mozolnych negocjacjach.
Nie spodziewam się poprawy w tym roku.
Sądzę, że na wiosnę trochę się sprzeda, ale kto nie sprzeda na wiosnę to na jesieni będzie schodził dalej z ceny.

hanka
Posty: 34
Rejestracja: 22 lut 2012, 22:00

Post autor: hanka » 22 lut 2012, 22:57

hmmm....czyli lipa wszędzie . We Wrocławiu niestety też. Klienci niby są . tyle tylko, że wszystko się rozchodzi, czyli moje obserwacja takie same jak Wasze. Cena przeszacowana choćby o 10 tyś powoduje, że nikt nawet na ofertę nie zdzwoni, a mieszkania, na które pół roku temu byłaby kolejka , dzisiaj z łaską ktoś kupi. Są dni, że się zastanawiam, czy podałam dobry nr telefony przy ofertach, hehe. Jedyne co idzie jako tako, to wynajmy komercyjne.
Też sądzę, że ten rok będzie trudny bardzo i nastawiam się przede wszystkim na przetrwanie (oby) .Klienci coraz gorsi, negocjują ceny i prowizję ..Ciekawe, czy sami pracuję za darmo?

infobis
Posty: 134
Rejestracja: 04 mar 2007, 22:52

Post autor: infobis » 28 lut 2012, 22:56

Pośrednictwo to drogie hobby powiedziała mi kilka lat temu koleżanka . Miała rację ale coż począć . Zaczynam działać już na innym "froncie " bo z czegoś muszę płacić rachunki . Z tego co czytam dokładnie piszecie jak jest u mnie - klienci oglądają ale nie kupują . Biorą się jak pies do jeża i odchodzą . Pierdoły o zamknięciu tranzakcji do bajek należy włozyć bo przez 5 lat umiałem ją zamknąć i co??? nagle dziś nie umiem ? Nasłuchali się o kryzysie od Tuska i mu wierzą . Jak Tusk odtrąbi że nie ma kryzysu i pozwoli bankom kredytowac zakupy będzie OK . Ale chyba mu na tym nie zalezy bo ma 4 lata z głowy a potem se pomyśli . Szkoda tylko że Tusk poszedł na wynajem mieszkań i będzie dotował dużych i możnych w nieruchoościach żeby Polacy nie mogli nabywać nieruchomości dla siebie tylko płacic za wynajem bogaczom .

mat1984
Posty: 57
Rejestracja: 22 paź 2010, 19:12

Post autor: mat1984 » 26 mar 2012, 19:33

Widzę, że również deweloperom już coraz bardziej puszczają nerwy. W Katowicach mieszkania na jednym z osiedli, które kiedyś po 7 tyś. zł za metr próbowano sprzedawać, dziś już są po 3,7 tyś. zł dostępne, a chętnych na zakup jak nie było tak nie ma nadal, nie zanosi się, aby w najbliższym czasie coś się zmieniło. I nawet numery ze światłami tu raczej nie pomogą :)

---

"W pustych mieszkaniach na Osiedlu Książęcym w Katowicach ktoś wieczorami zapala światło. Co ciekawe, jasno jest w oknach od strony głównej ulicy.


światła w pustych lokalach zauważyliśmy po raz pierwszy kilkanaście dni temu. Wystarczy stanąć na pobliskim wiadukcie przy ul. Piotrowickiej. Stąd widać wyraźnie, że w środku nikogo nie ma, a okna ktoś przesłonił dużymi płachtami folii. Z daleka rozświetlone okna wyglądają lepiej niż te ciemne w głębi osiedla. Tam tylko nieliczne mają jasne okna. Część lokali jest sprzedana i toczy się w nich życie.

Po co jednak palić światła tam, gdzie nikt się jeszcze nie wprowadził?

Zapytaliśmy o to Agnieszkę Mrozińską z agencji Rednet24, która zajmuje się tu sprzedażą mieszkań. - Od kiedy przyjęliśmy do sprzedaży te mieszkania, to wzrosło zainteresowanie klientów. W mieszkaniach trwają przygotowania do odbiorów technicznych i prace wykończeniowe - przekonuje.

Gdy zwracamy uwagę, że w środku nikogo nie widzieliśmy, Mrozińska mówi, że być może "ekipa chodzi po obiekcie". - Może ktoś zapomniał też wyłączyć światło. Dziękuję za sygnał - mówi. Dodaje też, że rozświetlone wnętrza z całą pewnością nie są chwytem marketingowym.

Osiedle Książęce zbudowała spółka Energomontaż-Południe, należąca do grupy PBG. Jego projekt wybrano w konkursie, do którego zaproszono kilka znanych śląskich pracowni. Zamierzenia były ambitne. Istniejąca część miała być zaledwie pierwszym etapem inwestycji, na którą miały się złożyć kolejne mieszkania, część usługowo-handlowa, a nawet przedszkole i park.

Sprzedaż mieszkań nie idzie najlepiej. Zbudowano je przy ruchliwej ulicy, w dodatku w miejscu, gdzie teren gwałtownie opada. Nie pomogły też plotki o skażeniu terenu, a przede wszystkim - co oficjalnie przyznają przedstawiciele PBG - przeszacowana cena metra. Wyznaczona początkowo na 7 tys. zł, potem spadła do 4,4 tys. Dziś jest jeszcze taniej. Mieszkania można kupić już za 3,7 tys. zł za metr."

źródło: gazeta.pl ( http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... iach_.html )

damcar27
Posty: 134
Rejestracja: 02 kwie 2007, 0:04
Lokalizacja: Kamień Pomorski

Post autor: damcar27 » 26 mar 2012, 21:24

każdy patent na klienta dobry, a tak na poważnie nie pamiętam od 98 roku aby była taka kicha - na kilkaset ofert, 70 portali gdzie mamy oferty oraz pierwsze miejsca na topowe - interesujące mnie frazy w google jak np. działki nad morzem czy nieruchomości nad morzem mamy 5-10 telefonów dziennie i na tym koniec.
Jeszcze rok temu w okresie wiosny praktycznie codziennie z klientami ze śląska, Wielkopolski jeździliśmy nad morze pokazywać domy czy działki. Gdzie te cuda Tuska chyba tylko w tvn-ie...

Adrian Gozdera
Posty: 13
Rejestracja: 11 mar 2012, 17:41
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Adrian Gozdera » 26 mar 2012, 22:22

Ja zajmuję się głównie stroną kupującą i przyznam, że najlepsze mieszkania znikają czasami tego samego dnia. Te ogłoszenia, co trzymają się od kilku miesięcy stoją, bo sprzedający nie chcą zejść z ceny. Coraz ciężej dostać kredyt i to będzie zmniejszać popyt, już zmniejszyło, niekiedy dobrze zarabiająca osoba prowadząca działalność ma problem z otrzymaniem kredytu. Inwestorzy płacą zadatek, a za miesiąc bank daje im negatywną odpowiedź i tracą kilka tysięcy. Jestem tego samego zdania, co koledzy powyżej napisali, ten rok będzie ciężki, ale dla sprzedających i osób posiłkujących się kredytem, dla inwestorów gotówkowych będzie to okres żniw.

mat1984
Posty: 57
Rejestracja: 22 paź 2010, 19:12

Post autor: mat1984 » 14 cze 2012, 14:07

Obserwuję od jakiegoś czasu ilość biur na lokalnym rynku, które mają wykupione abonamenty na poszczególnych portalach i widzę, że coraz więcej z nich zaczyna znikać. Tak sobie myślę, że to dopiero może być początek najgorszego, bo nic nie zapowiada, aby sytuacja z ilością transakcji uległa zmianie w najbliższym czasie. Rozmawiam z notariuszami i u nich to samo - kiedyś było ciężko o szybki termin, a teraz umowy można pisać nawet w tym samym dniu. W Waszych regionach jest podobnie i też ludzie zaczynają już zwijać interesy czy takie coś ma miejsce tylko w moim regionie?

Katowice:
Data: / Liczba biur:
29.03.2012 - 158 gratka, 88 otodom, domiporta 86
05.04.2012 - 154 gratka, 89 otodom, domiporta 84
10.04.2012 - 156 gratka, 88 otodom, domiporta 84
17.04.2012 - 155 gratka, 88 otodom, domiporta 85
23.04.2012 - 157 gratka, 91 otodom, domiporta 86
04.05.2012 - 154 gratka, 94 otodom, domiporta 84
11.05.2012 - 151 gratka, 91 otodom, domiporta 84
17.05.2012 - 152 gratka, 88 otodom, domiporta 83
28.05.2012 - 153 gratka, 87 otodom, domiporta 83
06.06.2012 - 149 gratka, 88 otodom, domiporta 80
14.06.2012 - 149 gratka, 87 otodom, domiporta 80

18.06.2012 - 148 gratka, 88 otodom, domiporta 80
25.06.2012 - 148 gratka, 90 otodom, domiporta 80
27.07.2012 - 146 gratka, 90 otodom, domiporta 79
21.08.2012 - 144 gratka, 88 otodom, domiporta 80
04.09.2012 - 145 gratka, 86 otodom, domiporta 77
07.09.2012 - 144 gratka, 87 otodom, domiporta 79
09.09.2012 - 141 gratka, 88 otodom, domiporta 79
19.09.2012 - 142 gratka, 87 otodom, domiporta 79
07.10.2012 - 144 gratka, 90 otodom, domiporta 79
Ostatnio zmieniony 07 paź 2012, 12:35 przez mat1984, łącznie zmieniany 1 raz.

fam
Posty: 29
Rejestracja: 29 sie 2011, 13:44

Post autor: fam » 07 paź 2012, 10:13

No i jak w temacie ?

damcar27
Posty: 134
Rejestracja: 02 kwie 2007, 0:04
Lokalizacja: Kamień Pomorski

Post autor: damcar27 » 10 paź 2012, 20:54

nad zachodniopomorskim wybrzeżem w tym roku średnio 2 tematy na miesiąc (2 biura), niech forumowicze z innych województw polski cos napiszą.

kingaaw
Posty: 35
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:35

Post autor: kingaaw » 10 paź 2012, 20:56

woj. śląskie 1 sprzedaz na 3 miesiące. Działamy wynajmami, średnio 2-3 na m-c.

Jak to oceniacie?

ODPOWIEDZ